
Powszechna dostępność smartfonów wyposażonych w wysokiej jakości moduły rejestracji obrazu i dźwięku sprawiła, że nagrywanie wizyt lekarskich stało się zjawiskiem coraz częstszym.
Dlaczego pacjenci nagrywają wizyty lekarskie?
Pacjenci decydują się na utrwalanie przebiegu konsultacji z różnych powodów – chcą dokładnie zapamiętać zalecenia lekarza, zabezpieczyć materiał dowodowy na wypadek ewentualnego sporu lub po prostu zyskać większe poczucie bezpieczeństwa. Z kolei personel medyczny nierzadko sprzeciwia się nagrywaniu, powołując się na prawo do prywatności, ochronę wizerunku czy przepisy dotyczące ochrony danych osobowych.
Ocena prawna takich sytuacji jest jednak znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Analiza przepisów Kodeksu karnego, Kodeksu cywilnego, ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz przepisów prawa autorskiego prowadzi do wniosków, które często okazują się zaskakujące zarówno dla pacjentów, jak i przedstawicieli zawodów medycznych. Celem niniejszego artykułu jest uporządkowanie tych zagadnień poprzez wskazanie granic dopuszczalności nagrywania wizyt lekarskich, zakresu ochrony prawnej personelu medycznego.
Punktem wyjścia dla analizy legalności nagrywania wizyt lekarskich jest art. 267 § 3 Kodeksu karnego, który penalizuje posługiwanie się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym lub innym urządzeniem w celu uzyskania informacji, do których dana osoba nie jest uprawniona. Przepis ten odnosi się do nagrań audio i audiowizualnych wykonywanych za pomocą kamer, telefonów komórkowych, dyktafonów oraz aparatów fotograficznych.
Kluczowe znaczenie ma jednak odpowiedź na pytanie, kto dokonuje nagrania oraz czego ono dotyczy. Znamiona przestępstwa z art. 267 § 3 k.k. będą spełnione w przypadku instalowania podsłuchu lub ukrytej kamery w gabinecie lekarskim, dyżurce pielęgniarek czy na oddziale szpitalnym w celu rejestrowania rozmów personelu medycznego z pacjentami albo świadczeń zdrowotnych udzielanych innym osobom.
Odmiennie należy ocenić sytuację, w której pacjent nagrywa przebieg własnej wizyty lub własnej rozmowy z personelem medycznym. Takie zachowanie co do zasady nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego określonego w art. 267 § 3 k.k. Potwierdzenie tego stanowiska znajduje oparcie w art. 9 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który gwarantuje każdemu pacjentowi prawo do uzyskania informacji o stanie swojego zdrowia. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że utrwalenie przebiegu rozmowy z personelem medycznym stanowi jedynie szczególną formę dokumentowania informacji przekazywanych pacjentowi – podobnie jak sporządzanie notatek, uzyskanie kopii dokumentacji medycznej czy wyników badań diagnostycznych.
Co istotne, lekarz ani inny przedstawiciel personelu medycznego nie może odmówić udzielenia pacjentowi informacji o jego stanie zdrowia wyłącznie z tego powodu, że rozmowa jest nagrywana. Obowiązek informacyjny wynika odpowiednio z art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, art. 16 ust. 2 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz art. 11 ust. 9 pkt 2 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Odmowa udzielenia informacji z powodu braku zgody na nagrywanie może zostać uznana za naruszenie praw pacjenta, co otwiera drogę do złożenia skargi do Rzecznika Praw Pacjenta lub Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, a także może prowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej lub obowiązku zapłaty zadośćuczynienia.
Należy jednak wyraźnie podkreślić, że prawo pacjenta do nagrywania własnej wizyty nie ma charakteru bezwzględnego. W sytuacji wystąpienia konkretnych przesłanek prawnych, bezprawność nagrania personelu medycznego - nawet bez ich zgody - można rozważać na gruncie art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 448 k.c., jako naruszenie dóbr osobistych, a także na podstawie art. 190a § 1 k.k. dotyczącego uporczywego nękania lub art. 191 § 1 k.k. dotyczącego groźby bezprawnej.
Na gruncie prawa karnego znaczenie ma również art. 267 § 4 k.k., zgodnie z którym przestępstwo stanowi także ujawnienie innej osobie informacji uzyskanych przy użyciu urządzenia podsłuchowego lub urządzenia służącego do rejestracji obrazu. Zarówno bezprawne pozyskanie informacji, jak i ich dalsze rozpowszechnianie zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.
Istotnym zagadnieniem pozostaje także sytuacja osób bliskich uczestniczących w wizycie lekarskiej. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o prawach pacjenta za osobę bliską uważa się między innymi małżonka, krewnych i powinowatych do drugiego stopnia, przedstawiciela ustawowego, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu oraz osobę wskazaną przez pacjenta.
Jeżeli osoba bliska została upoważniona do uzyskiwania informacji o stanie zdrowia pacjenta, jej uprawnienia w tym zakresie są zasadniczo tożsame z uprawnieniami samego pacjenta. Oznacza to, że może ona – co do zasady – nagrywać przebieg wizyty w takim samym zakresie, w jakim byłby do tego uprawniony pacjent.
Uprawnienie to nie obejmuje jednak prawa do swobodnego fotografowania lub filmowania personelu medycznego podczas udzielania świadczeń innym pacjentom. W praktyce tego rodzaju nagrania obejmują zwykle również wizerunek innych pacjentów, członków personelu czy osób odwiedzających, dlatego ich utrwalanie i rozpowszechnianie może wymagać zgody wszystkich osób, których wizerunek został zarejestrowany.
Należy również pamiętać, że zgodnie z art. 5 ustawy o prawach pacjenta kierownik podmiotu leczniczego lub upoważniony przez niego lekarz może ograniczyć korzystanie z niektórych praw pacjenta, jeżeli przemawia za tym zagrożenie epidemiczne albo względy bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów. Przepis ten może znaleźć zastosowanie między innymi wtedy, gdy nagrywanie utrudnia prowadzenie akcji ratunkowej lub wykonywanie innych czynności medycznych wymagających natychmiastowej interwencji.
Podsumowując, nagrywanie własnej wizyty lekarskiej przez pacjenta jest w polskim porządku prawnym co do zasady dopuszczalne. Dotyczy to również sytuacji, gdy nagrania dokonuje upoważniona przez pacjenta osoba bliska, pod warunkiem że rejestrowany jest wyłącznie przebieg własnej konsultacji lub rozmowy dotyczącej stanu zdrowia pacjenta. Uprawnienie to znajduje swoje źródło w ustawowym prawie do informacji o stanie zdrowia i znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym.
Granice legalności wyznaczają jednak konkretne przepisy prawa. Rejestrowanie rozmów lub świadczeń udzielanych innym pacjentom może prowadzić do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 267 § 3 k.k. Rozpowszechnianie nagrań przedstawiających personel medyczny bez wymaganej zgody może natomiast naruszać art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz skutkować odpowiedzialnością cywilną. Należy również pamiętać, że wartość dowodowa nagrania w postępowaniu sądowym nigdy nie jest przesądzona z góry – każdorazowo podlega ocenie sądu z uwzględnieniem okoliczności jego powstania, autentyczności oraz kompletności utrwalonego materiału.
Rozwój nowych technologii nieustannie zmienia relacje między pacjentem a personelem medycznym, stawiając przed praktyką stosowania prawa kolejne wyzwania interpretacyjne. W tej sytuacji znajomość obowiązujących regulacji oraz wzajemny szacunek dla praw obu stron pozostają najskuteczniejszym sposobem zapobiegania konfliktom i budowania zaufania w procesie udzielania świadczeń zdrowotnych.
Autor: aplikant radcowski Oliwia Blatkiewicz